Poradnik iParts.pl. Tarcze hamulcowe o podwyższonej odporności na korozję. Sprawdź, czy powinieneś się w nie zaopatrzyć
Spis treści
Korozja to prawdziwa zmora właścicieli aut, która właśnie jesienią i zimą najmocniej daje nam się we znaki. Szczególnie zajadle atakuje układ wydechowy, zawieszenie oraz układ hamulcowy. A w układzie hamulcowym najmocniej cierpią tarcze – zarówno ze względu na ich skład, powierzchnię, jak i umiejscowienie. I właśnie z tego powodu na rynku zaczęły się pojawiać tarcze hamulcowe o podwyższonej odporności na korozję. Na czym ta ich odporność polega? Kto i kiedy powinien w nie zainwestować?
Dlaczego korozja tarcz hamulcowych jest problemem? Jak radzą sobie z nią tarcze hamulcowe o podwyższonej odporności na korozję?
Korozja to banał i oczywistość. Zachodzi wszędzie tam, gdzie metalowa powierzchnia wchodzi w kontakt z wilgocią i tlenem. Jeśli do tego dodamy substancje takie jak sól, sadza czy inne związki węgla, korozja zachodzi znacznie szybciej i wnika znacznie głębiej. Metalowa powierzchnia tarczy hamulcowej ma styczność z wszystkimi tymi substancjami od późnej jesieni do wczesnej wiosny – w polskim klimacie jest to nieraz dobrych 6 miesięcy. Co to dla nas oznacza? Że nasze tarcze hamulcowe przez pół roku są zajadle atakowane przez rdzę i realnie na tej walce tracą. No, chyba że zostaną do niej odpowiednio przygotowane. W jaki sposób?
Sposobem na rdzę atakującą tarcze hamulcowe są tarcze o podwyższonej odporności na korozję. Tarcze te pokrywane są specjalnymi powłokami chroniącymi ich powierzchnię przed działaniem wilgoci oraz przed obecnymi na naszych drogach związkami chemicznymi. Poszczególne, używane w nich technologie antykorozyjne sprawiają, że tarcze hamulcowe – https://www.iparts.pl/czesci-samochodowe/tarcze-hamulcowe,100032.html zyskują na ogólnej wytrzymałości i żywotności (w końcu korozja zawsze jest czynnikiem osłabiającym i zużywającym zaatakowany metal). Obecnie tymi najpopularniejszymi typami powłok stosowanymi w tarczach antykorozyjnych są:
- powłoki cynkowe – cynkowanie tarcz hamulcowych to jedna z najpopularniejszych metod chronienia ich przed korozją. Tarcze pokrywa są cienką warstwą cynku, działającego niczym bariera ochronna, zmniejszając ryzyko rdzewienia;
- powłoki ceramiczne – pokrywane nimi tarcze hamulcowe są bardziej odporne na przegrzewanie i korozję. Ceramiczna warstwa jest również niezwykle trwała, co podnosi sprawność tarcz w warunkach intensywnej eksploatacji;
- powłoki UV – to nowoczesna technologia powłok utwardzanych promieniami UV, oferująca wysoki poziom ochrony przed rdzą, zapewniająca jednocześnie optymalną wydajność hamowania.
Każda z omówionych tu pokrótce technologii zapewnia różny stopień ochrony, dlatego warto przed wyborem konkretnych tarcz hamulcowych zapoznać się z ich dokładnymi właściwościami. Dostosowanie wyboru do specyfiki warunków, w jakich najczęściej eksploatowany jest pojazd, stanowi klucz do skuteczności każdej części samochodowej.
Wady i zalety tarcz hamulcowych o podwyższonej odporności na korozję. Co jest ich mocną stroną, a co należy zaliczyć do ograniczeń?
Oczywistą zaletą tarcz hamulcowych o podwyższonej odporności na korozję jest właśnie ich odporność na korozję. Ale co to w ogóle znaczy? Jakie konkretnie korzyści oferują tego typu tarcze? W dość uproszczonym ujęciu do korzyści tych możemy zaliczyć:
- wydłużoną żywotność – zwiększona ochrona przed rdzewieniem tarcz hamulcowych to ich dłuższe życie. Rdza bowiem bardzo skutecznie „zżera” tworzący je materiał, po odrobinie skracając żywotność tarcz;
- redukcję hałasu i drgań – tarcze wolne od korozji znacznie lepiej współpracują z klockami hamulcowymi, zmniejszając ryzyko powstawania drgań i hałasu podczas hamowania. Kierowcy i pasażerowie odczuwają to po prostu jako wzrost komfortu jazdy;
- wygląd – pokryte rdzawym nalotem tarcze hamulcowe nie robią najlepszego wrażenia w żadnym samochodzie, a już szczególnie w aucie mającym cieszyć oko swoim wyglądem.
Wszystkie powyższe cechy śmiało możemy uznać za zalety tarcz hamulcowych o podwyższonej odporności na korozję. A jak ma się sprawa z ich wadami? W tej części naszej nieformalnej tabeli mogą się znaleźć:
- wyższe koszty zakupu – z reguły tarcze antykorozyjne są droższe niż standardowe modele, choć podczas zakupów w naszym sklepie internetowym iParts.pl możesz trafić na te modele tarcz hamulcowych w naprawdę doskonałych cenach;
- ograniczone korzyści przy sporadycznej jeździe – jeśli wyprowadzasz swoje auto z garażu wyłącznie w niedzielę, faktycznie ten typ tarcz może wydać Ci się zbędną fanaberią. Tylko kto tak robi?
- zmniejszona trwałość powłok antykorozyjnych w ekstremalnych warunkach – niektóre powłoki mogą ulec szybkiemu zużyciu w trakcie intensywnej eksploatacji, zwłaszcza w trudnych i bardzo trudnych warunkach.
Czy więc inwestycja w antykorozyjne tarcze hamulcowe się opłaca? W zdecydowanej większości przypadków tak. A jeśli już chciałbyś postawić ta ten typ tarcz, to jakich konkretnie modeli powinieneś szukać?
Przykłady modeli tarcz o podwyższonej odporności na korozję. Na jakie produkty warto zwrócić uwagę?
Jeśli rozważasz zakup tarcz hamulcowych o zwiększonej odporności na korozję, masz do wyboru całkiem sporo możliwości. 3 przykładowe modele tarcz antykorozyjnych o uznanej marce to:
- Zimmermann Coat Z – pokryte specjalną powłoką antykorozyjną, szczególnie polecane w regionach o dużej wilgotności.
- Brembo Xtra Line – wysokiej jakości hamulcowe tarcze antykorozyjne, zaprojektowane z myślą o skutecznym hamowaniu i dużej wytrzymałości w trudnych warunkach.
- Bosch QuietCast – popularne tarcze z powłoką ochronną, które dodatkowo minimalizują hałas, podnosząc komfort jazdy.
Inwestycja w tarcze hamulcowe o podwyższonej odporności na korozję to rozwiązanie szczególnie opłacalne w przypadku kierowców poruszających się w trudnych warunkach atmosferycznych i używających swoich aut raczej nieregularnie. Tarcze te oferują dłuższą żywotność i większy komfort użytkowania, realnie przyczyniając się do ograniczenia Twoich wydatków. Wybierz dobrze, a zmniejszysz swoje koszty konserwacji, zwiększając jednocześnie bezpieczeństwo na drodze.
Wymiana — 4 kroki
~5 min- 1Wyłącz zapłonWyjmij kluczyk, odczekaj 30 sekund.
- 2Otwórz skrzynkę bezpiecznikówLokalizacja zależy od modelu — zobacz schemat powyżej. Pokrywę zwykle zdejmuje się przez odciągnięcie zatrzasków.
- 3Wyjmij bezpiecznik plastikową pincetąPinceta jest w środku skrzynki (biały plastik). Sprawdź drut topikowy — pęknięty znaczy wymień.
- 4Włóż nowy o tej samej wartościKażdy amperaż ma swój kolor (5A=tan, 10A=czerwony, 15A=niebieski, 20A=żółty, 25A=biały, 30A=zielony, 40A=pomarańczowy).
Pełna instrukcja: jak wymienić przepalony bezpiecznik · sprawdzanie: jak sprawdzić bezpieczniki · skrzynki: przegląd typów
Podobne modele
Co o tym myślisz?
Komentarz trafia do mnie na maila — odpowiem osobiście. Publikuję wybrane (z imieniem, bez maila). Nie musisz podawać swojego adresu e-mail.